Darmowy Kurs📊PodstawyStrategie📐Wskaźniki Techniczne🧠Psychologia🛠Narzędzia TraderaAI vs TradingHarmonogramBlog
🌐 Language

Web3: co to jest? Kompletny poradnik zdecentralizowanego internetu

Autor: Captain Trading··18 min

Web3 czy Web 3.0?! To głównie kwestia pokolenia… W każdym razie to słowo jest dziś na ustach wszystkich i wątpię, by kolejne kryzysy mogły cokolwiek zmienić w nieuchronnym rozwoju Web3.

Odkąd termin Web3 pojawił się, by opisać nowe typy protokołów umożliwiających zdecentralizowany konsensus, zaczął oznaczać cały ekosystem publicznych blockchainów, aplikacji zdecentralizowanych (dApps), a nawet filozofii projektowania internetu jutra.

Podobnie jak w przypadku innych wielkich, hermetycznych idei, pytanie „Czym jest Web3?” wywołuje tyle samo odpowiedzi, ilu jest ludzi, którzy je formułują. Dla niektórych nowy żargon może być barierą nie do przejścia, zwłaszcza gdy dopiero zaczynają przygodę ze światem blockchaina i kryptowalut.

Dlatego omówimy dziewięć kluczowych idei opisujących Web3, opierając się na konkretnych przykładach, które pozwolą zrozumieć te pojęcia w praktyce i zerwać z abstrakcją. Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami, polecamy też nasz kompletny poradnik o Bitcoinie oraz nasz poradnik o Ethereum — dwa fundamentalne elementy Web3.

Artykuł zaktualizowany w 2026 roku: konceptualny fundament Web3 (decentralizacja, własność, tożsamość) pozostaje aktualny, ale fragmenty dotyczące rynku (NFT, narzędzia tożsamości, platformy) zostały uwspółcześnione, by odzwierciedlać dzisiejszą rzeczywistość po cyklach 2021-2025.

Web3: 9 kluczowych definicji, by wszystko zrozumieć

1. Web3 to nowa, modna nazwa zdecentralizowanego internetu.

2. Web1 się czyta, Web2 się czyta i pisze, Web3 się posiada, pisze i czyta.

3. Web3 umożliwia przesyłanie wartości w internecie.

4. Web3 chroni twoją tożsamość w internecie.

5. Web3 to odpowiedź na sieci społecznościowe, które publikują nasze dane osobowe bez żadnej kontroli, sprzedając je w sposób zautomatyzowany temu, kto zaoferuje najwięcej.

6. Web3 pozwala artystom i twórcom zabezpieczyć swoją własność i w pełni kontrolować jej sprzedaż.

7. Web3 to nowy model mecenatu dla internetu.

8. Web3 ułatwia tworzenie społecznościowych struktur oraz spółdzielczych modeli zarządzania.

9. Cokolwiek by nie mówić, Web3 nie jest jeszcze w pełni zdecentralizowane.

1. Web3: nowa nazwa zdecentralizowanego internetu

Web3 najlepiej ilustruje fakt, że MetaMask stał się jednym z głównych sposobów, dzięki którym ludzie mogą uzyskać dostęp do blockchaina Ethereum oraz wielu innych sieci kompatybilnych z Ethereum.

Pozwala to bezpiecznie wygenerować klucz publiczny na telefonie lub komputerze, ale przede wszystkim otwiera drogę do nowej zasady interakcji z internetem: tylko ty masz dostęp do swoich kont i danych oraz możesz decydować, czym się dzielić, a co ma pozostać prywatne.

MetaMask można też opisać jako rodzaj kryptograficznego menedżera zgody. Jeśli chcesz przejść do praktyki, skorzystaj z naszego tutorialu, by krok po kroku stworzyć swój pierwszy hot wallet MetaMask i zrozumieć logikę kluczy prywatnych. Aby kupić swoje pierwsze kryptowaluty, zanim przeniesiesz je do portfela takiego jak MetaMask, możesz skorzystać z regulowanej i uznanej platformy: zazwyczaj polecamy kupno pierwszych kryptowalut na OKX przed przejściem na self-custody — to jedna z najbardziej wiarygodnych giełd na rynku, by zacząć bez obaw.

Aktualizacja 2026 — MetaMask liderem, ale już nie sam. MetaMask pozostaje jednym z najczęściej używanych portfeli ekosystemu Ethereum (rzędu kilkudziesięciu milionów aktywnych użytkowników miesięcznie), ale nie jest już jedynym punktem wejścia: konkurencja się rozrosła — Rabby, Phantom (strona Solany i sieci multi-chain) oraz nowa generacja „smart walletów” opartych na account abstraction (patrz niżej). Zasada pozostaje ta sama: jeden klucz, jeden wallet, a kontrola zostaje przy tobie.

Mówiąc o zdecentralizowanym internecie, mówimy też o wszystkim innym, co wykracza daleko poza zdecentralizowane zarządzanie pieniądzem i tożsamością.

Inne aspekty zdecentralizowanego internetu, takie jak przechowywanie danych, stają się kluczowymi elementami Web3 — na przykład trwałe przechowywanie plików (jak IPFS czy Arweave), zdecentralizowane przechowywanie (Golem, W3BCloud itd.) czy zdecentralizowane dane dzięki Graph Protocol.

Dziś termin Web3 to prawdziwy magnes dla całej kategorii inwestorów i VC (venture capitalists — funduszy inwestujących bardzo wcześnie w projekty technologiczne).

Oznacza to również, że jest tematem długich, ironicznych wątków — pełnych kpiny, ale często chaotycznych.

To była tylko kwestia czasu, zanim Web3 zajęło na tyle dużo miejsca w internecie, że zabrali się za nie krytykanci, wyśmiewający nowatorskie umysły.

2. Web1, Web2, Web3: ewolucja w stronę internetu należącego do jego użytkowników

Zapytana o to, czym jest Web3, osoba techniczna najpewniej odpowie dokładnie tytułem powyżej.

Od Web1 do Web2: od trybu tylko do odczytu do internetu interaktywnego

Internet w swojej pierwotnej wersji opierał się na otwartych protokołach (open source), takich jak TCP, IP, SMTP i HTTP.

Protokół to standardowy sposób, w jaki komputery zgadzają się ze sobą komunikować. Te fundamentalne protokoły rządzą przepływem informacji i wiadomości w internecie.

Przypomnę, że podstawową zaletą open source jest to, że jest darmowy.

Web2 (dawniej mówiło się Web 2.0) opisuje w istocie ewolucję, jaka dokonała się dzięki tym ogólnodostępnym protokołom.

Istotna zmiana polega na tym, że w odróżnieniu od statycznych stron „tylko do odczytu”, które stanowiły pierwszą wersję sieci, użytkownicy mogą dodawać treści do internetu. To narodziny internetu interaktywnego. To, co na początku było zwykłym głosowaniem „w górę”, stało się mikroblogowaniem, a dziś to między innymi ponad 2 miliardy profili na Facebooku.

Nastąpiła też inna, subtelna, lecz fundamentalna zmiana. Zamiast proponować ci, byś płacił za utrzymanie własnego serwera i wyświetlanie swoich stron internetowych, firmy Web2 postanowiły same płacić rachunki. W zamian stworzyły silosy danych, rejestrujące zachowania użytkowników, by budować profile społecznościowe, które stały się bezcenne dla reklamodawców.

Znany wszystkim wniosek: wraz z Web 2.0 pojedynczy użytkownik stał się produktem!

Web3: własność oddana użytkownikom

W Web3 własność jest zdecentralizowana — oznacza to, że twórcy, operatorzy i użytkownicy danej platformy posiadają część tego, z czego korzystają.

Bitcoin i Ethereum są tego pierwszymi przykładami: w zamian za aktualizowanie rejestru i uczciwość wobec pozostałych uczestników sieci, otrzymują nagrodę w BTC lub ETH za jej zabezpieczanie.

Sieci oparte na tokenach zbudowanych na standardzie ERC-20 (standardzie tokenów fungowalnych na Ethereum) oraz inne blockchainy oferujące smart kontrakty wprowadziły nawet nowe modele własności, niekoniecznie takie same jak w spółdzielniach czy spółkach akcyjnych.

Na przykład własność może przyjąć formę tokena przyznawanego za usługę, taką jak dostarczenie płynności do transakcji, a ten sam token może też służyć do decydowania o przyszłych zmianach w sieci. Wielka wizja zakłada, że uczestnicy sieci będą mogli posiadać część produktów i usług, z których korzystają na co dzień.

3. Web3 i transfer wartości: cyfrowa rzadkość wreszcie możliwa

Jedną z największych innowacji internetu było dostarczenie masowej, dostępnej na całym świecie, taniej i wolnej informacji. Te cechy stoją w bezpośredniej sprzeczności z zasadą tworzenia wartości — czy to pieniądza, czy własności — która z definicji jest rzadka i trudno dostępna.

Bitcoin i problem podwójnego wydania

Bitcoin to pierwszy protokół, który wprowadził rzadkość do internetu, między innymi rozwiązując problem „podwójnego wydania”, który dotykał wcześniejsze próby stworzenia pieniądza cyfrowego. Problem podwójnego wydania to sytuacja, w której tę samą jednostkę pieniądza cyfrowego można by wykorzystać dwukrotnie i wydać jednocześnie w dwóch lub więcej miejscach.

W klasycznym świecie finansów banki, firmy obsługujące karty kredytowe i operatorzy płatności same weryfikują transakcje, aby zminimalizować ryzyko podwójnego wydania.

W przypadku zdecentralizowanych kryptowalut to sieć górników lub walidatorów zajmuje się sprawdzaniem, czy dane konto nie dokonuje podwójnego wydania. Konsekwencje są głębokie, bo weryfikacja nie opiera się już na scentralizowanym podmiocie „zaufania”. Mając dostęp do internetu, każdy może dołączyć do sieci peer-to-peer i sprawdzić rejestr. Wreszcie konsensus chroni przed potencjalnymi nieuczciwymi zmowami, które chciałyby cofnąć lub ocenzurować transakcje.

Fungowalne czy niefungowalne: narodziny NFT

Aby mówić o rzadkości, trzeba też mówić o prawdziwej fungowalności. Fungowalność oznacza, że jedną jednostkę można zastąpić inną i wciąż ma ona tę samą wartość. Na przykład 1 ETH jest wart 1 ETH.

Niefungowalność oznacza, że każda jednostka jest unikalna. NFT dają użytkownikom możliwość posiadania obiektów, którymi mogą być dzieła sztuki, zdjęcia, muzyka, teksty, przedmioty z gier, identyfikatory, prawa głosu w zarządzaniu czy karty dostępu.

Zasadniczo najważniejsze jest to, że blockchain przechowuje zapis własności, przechodzącej z konta na konto. Pozwala artyście lub firmie ustalić „oryginał” i — tak jak w fundamentalnym problemie, który rozwiązują blockchainy — uniemożliwia komuś innemu podszycie się pod właściciela czy „podwójne wydanie” tego obiektu.

Jednym z powodów, dla których wiele osób „złapało bakcyla” NFT, jest po prostu to, że stanowią sposób na udowodnienie cyfrowego pochodzenia — są przecież tokenami Ethereum lub innych sieci, jak Solana.

Są interoperacyjne z resztą ekosystemu Web3. Można je podzielić na mniejsze części, by mogło je posiadać wiele osób, wykorzystać jako zabezpieczenie dla innych zdecentralizowanych usług finansowych (DeFi), zapisać w nich wieczyste tantiemy, a nawet użyć jako podstawy tożsamości w internecie.

4. Web3 i tożsamość cyfrowa: odzyskaj kontrolę nad swoimi danymi

Jednym z wielkich zaniedbań Web 2.0, na rękę dużym graczom, jest to, że starannie zapomniano zdefiniować pojęcie osobistej własności danych.

Tego właśnie brakowało, i to jeden z kluczowych elementów, jakie wnosi Web3: odzyskujesz władzę nad swoją cyfrową tożsamością.

Stanowisko Web3 jest takie, że tożsamość online powinna należeć do ciebie, a jej fragmenty ujawnia się tylko wtedy, gdy sam o tym zdecydujesz. W praktyce tożsamość na Ethereum jest bardzo prosta — potraktuj ją jak kontener, do którego można przypisywać atesty. Rząd mógłby poświadczyć twoją datę i miejsce urodzenia, nie dowiadując się niczego więcej o twojej cyfrowej tożsamości bez twojej zgody. Twoja tożsamość mogłaby zawierać historię transakcji, o którą mogłaby zapytać usługa finansowa, bez potrzeby znajomości miejsca twojego urodzenia. Co więcej, cyfrowa tożsamość budowana w jednej sieci społecznościowej mogłaby być przenoszona do innych sieci itd.

ENS: czytelna tożsamość Web3

W praktyce tym, co najbardziej przypomina uniwersalną warstwę tożsamości w Web3, jest Ethereum Name Service (ENS). Dzięki ENS możesz kupić unikalną nazwę (np. jamesbeck.eth) w formie tokena niefungowalnego ERC-721, a następnie skierować ją na adres Ethereum. ENS stworzył czytelne dla człowieka adresy Ethereum, ale od tego czasu jest też wykorzystywany jako wygodny sposób na robienie airdropów NFT, pokazywanie innym swoich tokenów lub kolekcji NFT oraz sprawdzanie, kto głosuje na jakie propozycje podczas głosowań w DAO (Decentralized Autonomous Organizations — organizacjach zarządzanych przez kod i głosy swoich członków).

Istnieje niezaprzeczalne zainteresowanie „zrozumieniem” Web3, co być może tłumaczy, dlaczego niektórzy celebryci zaczęli używać nazw użytkownika .eth na X (dawniej Twitter). Podobnie jak w przypadku pierwszych protokołów internetowych, w ENS nie ma pierwszych inwestorów, a sam protokół jest zdecentralizowany i oparty na standardowych, otwartych normach.

Aktualizacja 2026 — tożsamość Web3 ewoluowała. Pierwotnie wymienione usługi tożsamości samosuwerennej (IDX i Self.ID od 3Box Labs) nie są już narzędziami wartymi polecenia: 3Box Labs wycofało te produkty na rzecz sieci Ceramic. Dziś najbardziej rozpowszechnionym elementem uwierzytelniania jest Sign-In with Ethereum (SIWE), który pozwala zalogować się do usługi za pomocą walleta zamiast hasła. Równolegle account abstraction (standard ERC-4337) oraz passkeys stopniowo upraszczają obsługę walletów: można się zalogować i podpisać transakcję bez bezpośredniego posługiwania się frazą seed, co zbliża doświadczenie Web3 do zwykłej aplikacji.

Podobnie jak w przypadku ENS, szersza wizja zakłada, że ludzie będą mogli zapisywać się do nowych usług i platform, automatycznie wybierając, jakie dane i informacje ze swojej osobistej tożsamości chcą udostępnić. Na razie większość inicjatyw dotyczących cyfrowej tożsamości opartej na blockchainie wciąż mieści się w świecie Web3 — na przykład łącząc twój adres Ethereum z profilami społecznościowymi. Długoterminowym celem Web3 jest jednak, by tożsamości ze świata rzeczywistego, takie jak dowód osobisty wydany przez państwo, również zostały zintegrowane z blockchainem.

5. Web3: reakcja na brak bezpieczeństwa i przejmowanie danych w Web2

Facebook (znany też jako „Meta”) posiada dużą część danych twojego grafu społecznościowego. Nawet jeśli zrezygnujesz z usługi, dane pozostają powiązane z serwerami Meta. Gavin Wood, który według niektórych jest twórcą współczesnego terminu Web3, stwierdził w 2014 roku: „Web 3.0, czy jak moglibyśmy go nazwać, web post-Snowdenowski, to ponowne wynalezienie rzeczy, do których już używamy internetu, ale z zasadniczo odmiennym modelem interakcji między stronami. Informacje, które uznajemy za publiczne, publikujemy. Informacje, co do których zakładamy, że są przedmiotem porozumienia, umieszczamy w rejestrze konsensusu”.

W 2018 roku skandal Cambridge Analytica dobił sprawę, ujawniając, że dane osobowe 87 milionów ludzi zostały zebrane przez firmę próbującą tworzyć profile psychograficzne wyborców, by wpływać na wybory.

Choć to ujawnienie trafiło na pierwsze strony gazet, bądźmy realistami: poważne naruszenia danych zdarzają się bez przerwy. Dotyka to milionów internautów po prostu dlatego, że powierzamy firmom przechowywanie naszych danych i nie możemy cofnąć udzielonych zgód, gdy przechodzimy do innej usługi.

Kto czytał wiadomość o niemożności otwarcia walleta Metamask w niektórych krajach lub mój artykuł o aferze JPMorgan kontra Metamask, ten z pewnością łatwo zrozumie, jak cenna jest możliwość podzielenia swojej tożsamości na przegródki i zachowania pewnych danych teoretycznie bezużytecznych dla drugiej strony.

Zasada projektowania aplikacji Web3 polega na tym, że to użytkownicy „przesyłają” informacje do zaufanych źródeł, zamiast aplikacji kontaktujących się ze źródłami trzecimi, by je pozyskać. Na przykład w świecie Web2, gdy „logujesz się przez Google”, aplikacja może wyciągnąć dane identyfikacyjne, na które zgoda nie została wyrażona.

Nieprzejrzystość danych, które przekazujesz różnym aplikacjom w internecie, jest w istocie jednym z powodów, dla których sieci społecznościowe zdołały zbudować tak dominującą pozycję. Te informacje są niezwykle cenne i w większości przypadków zrzekasz się ich, gdy tylko zaakceptujesz regulamin danej platformy.

Web3 można postrzegać jako reakcję na brak równowagi między użytkownikami a platformami w dzisiejszym internecie — relację, w której to użytkownicy zawsze będą decydować, czym chcą się dzielić, a co zachować dla siebie.

6. Web3 i twórcy: zabezpieczyć własność intelektualną i kontrolować jej dystrybucję

Wygląda na to, że w 2021 roku każdy wypuścił własne NFT: rynek osiągnął wtedy szczytowy, roczny wolumen wymiany przekraczający 23 miliardy dolarów według DappRadar. Dla wielu cyfrowych artystów NFT stanowiły wówczas pierwszy sposób na utrzymanie się ze swojej sztuki w pełnym wymiarze. A ponieważ NFT to uniwersalny format tokena, możesz wybić NFT, wdrażając własny kod lub korzystając z marketplace'u.

Aktualizacja 2026 — korekta na rynku NFT. Ta liczba 23 miliardów odpowiada euforii 2021 roku: nie odzwierciedla dzisiejszego rynku. Od tamtej pory bańka w dużej mierze zdmuchnęła powietrze. Według raportów DappRadar wolumen NFT w 2024 roku (~13,7 mld $) był najgorszym wynikiem od 2020 roku, a aktywność nadal spadała w 2025 roku (kwartalny wolumen spadł poniżej miliarda dolarów, liczba aktywnych traderów zmniejszyła się o ponad 90% względem szczytu). Segment „art” w szczególności zapadł się o ponad 90% w porównaniu z 2021 rokiem. Morał: NFT pozostają interesującą innowacją techniczną (dowód własności, tantiemy, bilety, tożsamość), ale jako aktywo spekulacyjne przeszły klasyczny cykl euforii, a następnie kapitulacji. Aby zrozumieć ten powtarzający się schemat, przeczytaj nasz poradnik, by zrozumieć cykle euforii i kapitulacji, które wyznaczały rytm Web3 od 2021 roku. I nie zapominaj, że ten okres to także upadek Terra/LUNA, a potem FTX w 2022 roku, jak i pojawienie się w Europie prawdziwych ram regulacyjnych dzięki MiCA (obowiązującym w latach 2024-2025).

W przeciwieństwie do sieci społecznościowych Web2, twój token może zostać kupiony w jednej usłudze, sprzedany na rynku wtórnym lub użyty w innych grach i aplikacjach. Innymi słowy, dziedzicząc właściwości Ethereum, NFT są płynnymi reprezentacjami wartości właśnie dlatego, że są interoperacyjne.

Niektóre z pierwszych marketplace'ów NFT szybko zrozumiały, że ich rola nie polega jedynie na działaniu jako miejsce wymiany. Równie istotne było zbudowanie prawdziwego konsensusu między twórcami, użytkownikami a samą platformą.

W 2021 roku SuperRare uruchomił token zarządzający $RARE i stworzył SuperRare DAO, by wynagrodzić swoich pierwszych artystów i kolekcjonerów, a także zachęcić społeczność do udziału w kuratorowaniu swojej sztuki, tłumacząc:

„Postrzegamy Spaces jako przyszłość kuratorowania sztuki skoncentrowanego na społeczności: dynamiczny ekosystem kuratorów, kolektywów artystycznych, galerii i członków społeczności, którzy przyjmują artystów i współpracują przy aukcjach pod wspólną marką i technologią SuperRare”.

Inne aplikacje ETH wykorzystują dziś tokeny jako sposób na nagradzanie wkładu w sieć i pomoc w zarządzaniu decyzjami. Nawet sieci społecznościowe Web2, jak Reddit, testują tokeny znane jako „community points”, dzięki którym aktywni twórcy subredditów mogą „posiadać” część sieci społecznościowej. Protokoły DeFi, takie jak Uniswap, stworzyły już dynamikę o dodatniej sumie, zachęcając dostawców płynności do wnoszenia kapitału do par handlowych niemal wszystkich aktywów na Ethereum.

Korzyści płynące z tego, że ludzie mają zbiorowy udział w licznych usługach, z których korzystają w internecie, mogą stanowić największe zagrożenie dla efektów sieciowych dominujących dziś sieci społecznościowych.

Scott Belsky zadaje następujące pytanie: „Czy gdyby każdy interesariusz tych firm był mocno zmotywowany, by pomagać w budowaniu, ulepszaniu, promowaniu tych marek i korzystaniu z nich, stałoby się to przewagą konkurencyjną nad wielkimi korporacjami?”.

7. Web3: nowy model mecenatu i bezpośredniego wsparcia dla twórców

Coraz bardziej rozmyty termin „ekonomia twórców” opisuje bardzo konkretną rzeczywistość: coraz więcej osób żyje bezpośrednio z tego, co tworzy w internecie, bez pośredników. Problem w świecie Web2 polega na tym, że ten pośrednik jest wszędzie. Między twórcą a jego odbiorcami zawsze wciska się platforma, jej algorytm i jej prowizja. Nie jesteś właścicielem ani swojej publiczności, ani relacji, jaką z nią budujesz: z dnia na dzień jednostronna decyzja może odciąć twoje przychody.

Web3 proponuje inny, bardziej bezpośredni model mecenatu. Zamiast pośrednio zarabiać na publiczności za pomocą reklam platformy, twórca może sprzedać swojej społeczności bezpośrednio cyfrowy obiekt (NFT), dostęp lub udział w zarządzaniu swoim projektem. Tantiemy zapisane w smart kontrakcie pozwalają nawet, teoretycznie, otrzymywać procent od każdej odsprzedaży na rynku wtórnym — coś niemożliwego w świecie sztuki tradycyjnej, gdzie artysta nigdy nie widzi ani centa z odsprzedaży swoich dzieł.

Odnajdujemy tu tę samą logikę co w dawnym mecenacie, ale w skali internetu: bezpośrednie, przejrzyste i możliwe do prześledzenia wsparcie, w którym każdy wspierający dokładnie wie, co finansuje i co otrzymuje w zamian. To zmiana paradygmatu: praca twórcy nie jest już biernie „konsumowana” — stajemy się jej częścią.

8. Web3 i zarządzanie: DAO i struktury społecznościowe

Skoro własność jest rozłożona między użytkowników, potrzebny jest jeszcze sposób na podejmowanie zbiorowych decyzji. To właśnie rola DAO (Decentralized Autonomous Organizations). DAO to organizacja, której zasady są zapisane w kodzie (smart kontraktach), a decyzje podejmowane są w głosowaniu przez jej członków, zazwyczaj proporcjonalnie do liczby posiadanych przez nich tokenów zarządzających.

Konkretnie, tam gdzie klasyczna firma ma zarząd i hierarchię, DAO działa poprzez propozycje i otwarte głosowania, zapisywane na blockchainie. Każdy może sprawdzić, kto na co głosował, a kod automatycznie wykonuje zatwierdzoną decyzję. Widzieliśmy już DAO zarządzające protokołami DeFi wartymi miliardy (jak skarbiec Uniswap czy MakerDAO), finansujące projekty, a nawet próbujące zbiorowo kupić kultowe przedmioty.

Ten model nie jest utopią bez wad: frekwencja w głosowaniach bywa niska, władza może koncentrować się w rękach największych posiadaczy tokenów (słynnych „wielorybów”), a ramy prawne w wielu krajach wciąż są niejasne. Ale sama idea jest potężna: pozwolić społeczności koordynować zasoby i zarządzać cyfrowym dobrem wspólnym bez zaufania jednej centralnej władzy. To dokładnie ten rodzaj spółdzielczej struktury, na jaki nie pozwalał Web2.

9. Web3 nie jest (jeszcze) w pełni zdecentralizowane

Na koniec bądźmy szczerzy: Web3 to obietnica w budowie, a nie stan faktyczny. Za retoryką decentralizacji kryje się bardziej złożona rzeczywistość.

Punkty centralizacji, które wciąż istnieją

Wiele dApps wciąż opiera się na scentralizowanej infrastrukturze: dostawcach węzłów, jak Infura czy Alchemy, warstwach front-end hostowanych na klasycznych serwerach czy stablecoinach emitowanych przez prywatne firmy. Duża część wymiany kryptowalut wciąż odbywa się za pośrednictwem scentralizowanych platform. A sam MetaMask, brama wejściowa do Web3, jest wydawany przez spółkę. Gdy usługa zewnętrzna przestaje działać, część „zdecentralizowanego” Web3 może stać się niedostępna.

Dołóż do tego koncentrację tokenów (garstka podmiotów często posiada ogromną część podaży danego projektu), wpływ dużych funduszy venture capital na finansowanie protokołów oraz zależność od kilku dominujących blockchainów: wciąż daleko nam do w pełni rozproszonego i odpornego na cenzurę internetu.

Dlaczego to i tak ma znaczenie

Mimo to cel nie jest binarny. Decentralizacja to suwak, a nie przełącznik. Każdy naprawdę zdecentralizowany element — protokół open source, aktywo trzymane w self-custody, tożsamość, którą kontrolujesz — sprawia, że całość staje się nieco solidniejsza i mniej zależna od jednego podmiotu. Web3 nie zastąpi Web2 z dnia na dzień: nakłada się na niego, wypełnia jego martwe punkty (własność, transfer wartości, tożsamość) i posuwa się naprzód iteracyjnie, łącznie z cyklami euforii i korektami.

Jako początkujący zapamiętaj przede wszystkim jedno: nie myl technologii (solidnej i trwałej) ze spekulacją (cykliczną i ryzykowną). Zrozumieć Web3, to najpierw zrozumieć, co naprawdę posiadasz i kto co kontroluje.

Często zadawane pytania

Czym jest Web3 w jednym zdaniu?

Web3 to nowa wersja internetu zbudowana na blockchainie, w której użytkownicy naprawdę posiadają swoje dane, tożsamość i aktywa cyfrowe, bez zależności od centralnej platformy. W skrócie: Web1 się czyta, Web2 się czyta i pisze, Web3 się posiada, pisze i czyta.

Czy trzeba kupować NFT, żeby korzystać z Web3?

Nie. NFT to tylko jedno z wielu zastosowań blockchaina. Po euforii 2021 roku rynek NFT mocno się skorygował: nie podchodź do nich jak do gwarantowanej inwestycji, tylko jak do elementu technologicznego (dowód własności, bilety, tożsamość). Sercem Web3 jest przede wszystkim self-custody twoich kryptowalut i kontrola nad własną tożsamością.

Jak konkretnie zacząć przygodę z Web3?

Trzy proste kroki: (1) kup swoje pierwsze kryptowaluty na regulowanej platformie takiej jak OKX; (2) stwórz własny wallet MetaMask i starannie zabezpiecz swoją frazę seed; (3) przelej niewielką kwotę na swój wallet, by oswoić się z transakcjami on-chain. Zacznij od małych kwot i zrozum, zanim zainwestujesz.

Czy Web3 i krypto to to samo?

Nie do końca. Kryptowaluty są ekonomicznym paliwem Web3 (umożliwiają płatności, zarządzanie, nagrody), ale Web3 to szersze pojęcie, obejmujące też zdecentralizowane przechowywanie danych, tożsamość samosuwerenną, DAO i aplikacje zdecentralizowane.

Zobacz wszystkie artykuły