„Psychologia Tradingu” … Psychologia tradera to ogół emocji odczuwanych przed transakcją, w jej trakcie i po niej.
Emocje regularnie wpływają na decyzje o kupnie i sprzedaży na rynkach finansowych, a także na wybór wielkości otwieranej pozycji. Ludzie są istotami emocjonalnymi i nie zawsze działają racjonalnie — i to normalne…
To zachowanie tłumu stoi za ogromnymi bańkami spekulacyjnymi, które oddalają się od jakiejkolwiek fundamentalnej wyceny z czystej chciwości.
Ponadto większość krachów bierze się ze strachu, który popycha „słabe ręce” do sprzedaży. Następuje wtedy reakcja łańcuchowa, aż ceny osiągają absurdalne wartości… zwłaszcza na rynku krypto.
Psychologia tłumu pcha rynek w stronę skrajności, a to psychologia indywidualnego tradera sprawia, że popełnia on ogromne błędy. Krótko mówiąc, żeby być dobrym, trzeba niemal stać się robotem…
Mimo to, gdy definiujesz plan tradingowy lub strategie tradingowe, musisz wykazać się empatią i postawić się w sytuacji zarówno słabego tradera, jak i instytucji finansowych. Chodzi o to, by ustawić się pomiędzy nimi, przewidując ich posunięcia, a jednocześnie pozostać pozbawionym uczuć.
Psychologia Tradingu: jakie emocje towarzyszą tradingowi?!
Emocje w tradingu to bardzo szczególna sprawa… Kluczowe jest, by całkowicie się od nich odciąć. Aby ci w tym pomóc, oto przypomnienie emocji, które możesz odczuwać przed otwarciem jednej lub kilku transakcji, w ich trakcie lub po nich.
Trading i Psychologia | Złość
Prowadzi do revenge tradingu i natychmiastowego otwierania nowych pozycji zaraz po stratnej transakcji: bardzo niebezpieczne.
Psychologia Tradera | Strach
Regularnie wywołuje wahanie w momencie wejścia w pozycję albo utrzymania zyskownego swingu, gdy trend jest po twojej stronie: utracone zyski
Trading i Psychologia | Wstręt
Może prowadzić do prawdziwej utraty zaufania do danej transakcji. Nie myl wstrętu do rynku, który płata figle, ze wstrętem do własnego braku dyscypliny.
Psychologia Tradera | Euforia
Co zaskakujące, w tradingu szczęście też nie jest emocją wartą uwzględnienia, bo oszałamia… Jeśli pozwolisz mu działać dłużej niż kilka sekund, może to łatwo doprowadzić do zbyt dużych pozycji i zapomnienia o zarządzaniu ryzykiem.
Dzieje się tak zwykle po dużej zyskownej transakcji albo serii zysków, gdy euforia zaczyna zakłócać plan lub system tradingowy.
Trading i Psychologia | Smutek
Może prowadzić do trudności przy podejmowaniu kolejnego wejścia albo zamykaniu stratnych pozycji. Strach może pojawić się na tysiąc sposobów, ale w tradingu zwykle przychodzi po bardzo dużej stracie, serii stratnych transakcji, a więc po mocnym uszczupleniu kapitału handlowego. Nigdy nie zapominaj o swoim zarządzaniu ryzykiem — oszczędzi ci ono łez!
Psychologia Tradera | Zaskoczenie
Często zdarza się, że zaskoczenie prowadzi nas do podejmowania irracjonalnych decyzji i nagłego porzucenia PLANU. Uwaga, przypadek nie ma tu nic do rzeczy. Szczęściu trzeba pomóc — nie myśl, że to przypadek decyduje o twoim PNL.
Trading i Psychologia | Apatia
Trading to mnóstwo pracy, a jedynie pasja i energia mogą skłonić cię do wykonania pracy potrzebnej do osiągnięcia ostatecznego sukcesu. Potrzebujesz energii płynącej z pasji, by zachować koncentrację i wykonać tę pracę — apatii nie ma miejsca w tradingu.
Psychologia Tradera | Lęk
Może prowadzić do wyczerpania wskutek nadmiernego stresu. Zaufanie do samego siebie i do swojego systemu pomoże ci przezwyciężyć wewnętrzny lęk.
Trading i Psychologia | Pasja
Jeśli naprawdę kochasz handlować na rynkach, od sukcesu dzieli cię tylko czas. Jeśli lubisz tradować z niewłaściwych powodów, może to być destrukcyjne. Na przykład próba szybkiego wzbogacenia się.
Psychologia Tradera | Depresja
Zwykle prowadzi do rezygnacji. Możesz podnieść się po stracie finansowej, ale nie podniesiesz się po emocjonalnej ruinie. To czas, by na nowo poczuć smak życia dzięki prostym rzeczom: sport, dobre jedzenie, wyjścia, rodzina itd. Warto skorzystać ze wszystkiego, co pomoże ci odzyskać uśmiech — może wtedy odzyskasz dość sił, by znieść bez mrugnięcia okiem 1000 rozczarowań i niedosytów.
Trading i Psychologia | Pogarda
Żywienie pogardy wobec rynków czy innych traderów zwykle prowadzi do złych błędów poznawczych i decyzji. Zachowaj pokorę — porażka czyha w pobliżu i bez wahania urządzi ci zasadzkę, jeśli stracisz z oczu swoje cele.
Psychologia Tradera | Duma
Może prowadzić do zbyt dużych pozycji, zbyt wolnego cięcia strat i prób udowodnienia swojej racji za wszelką cenę.
Nie musisz niczego nikomu udowadniać, więc trzymaj się swojego planu, nie odpuszczając. Pozytywne zakłócenia też trzeba trzymać w ryzach. Czerp dumę z siebie i z tego, co robisz — inaczej donikąd to nie zaprowadzi — ale zachowaj pokorę!
Trading i Psychologia | Wstyd
Ten jest naprawdę niebezpieczny, bo jeśli masz w sobie trochę introwersji, możesz wręcz przestać rozmawiać z innymi, chować się, przez co nie możesz już uczyć się w grupie.
To pospolite… każdy z nas ma w pamięci kogoś z gimnazjum, liceum, a nawet ze studiów, bo popełniliśmy błąd.
W takim razie, do której grupy należysz: do tych, którzy nie odpuszczają i zamykają usta krytykom, czy do tych, którzy milkną na zawsze?
Psychologia Tradera | Zazdrość
Zazdrość kieruje uwagę na zewnątrz, zamiast dawać ci koncentrację wewnętrzną — pełne skupienie na ekranach, danych i twoich celach. Jeśli pracujesz, dostaniesz wszystko, czego chcesz — zazdroszczenie komukolwiek niczemu nie służy.
Trading przynosi długoterminowy sukces tylko wtedy, gdy jest uprawiany w sposób racjonalny. Emocje mają wartość jedynie wtedy, gdy tworzą energię potrzebną nam do pracy i osiągania naszych celów.
W tradingu są pozytywne tylko wtedy, gdy chronią nasze psychologiczne granice, ale nie stanowią przewagi, jeśli jedynie podsycają niekontrolowane ego.
Musimy po prostu mieć ich świadomość, by wykorzystywać je mądrze. Musimy być świadomi swoich emocji i rozumieć przekaz, który ze sobą niosą. Bo to, co tłumione, prędzej czy później wychodzi na wierzch w negatywny sposób — w naszych relacjach osobistych albo w pracy.
Kontrola emocji jest kluczowa w każdej działalności zawodowej, która wymaga podejmowania ryzyka, ale w tradingu jest to dużo bardziej subtelne!

Psychologia Tradingu: 3 najczęstsze błędy psychologiczne
Oto trzy główne błędy psychologiczne, które w tradingu popełniają zarówno nowi traderzy, jak i ci najbardziej doświadczeni:
- strach przed przegapieniem dobrej okazji (FOMO),
- trading w poszukiwaniu rewanżu
- zachowanie hazardzisty: wpadnięcie w spiralę.
Jak traderzy radzą sobie z FOMO?
FOMO to akronim od Fear Of Missing Out, co na polski tłumaczy się jako strach przed przegapieniem okazji zarobku lub jakiejkolwiek innej okazji.
FOMO może wynikać z wielu rzeczy: smutnym przykładem są moonboye, których pełno w mediach społecznościowych. Jeśli widzisz, że osiągam zyski, miej pewność, że to dlatego, iż pracuję nad swoją techniką i swoim mindsetem od lat, a nie od kilku tygodni.
W świecie tradingu i inwestowania FOMO to również błąd psychologiczny polegający na tym, że widzisz ruch na rynku, na którym nie masz pozycji, ale odczuwasz silną chęć dołączenia do trendu. Problem w tym, że zwykle dzieje się to zbyt późno.
Strach przed przegapieniem czegoś może popchnąć cię do wejścia w transakcję poza twoim planem tradingowym, poza twoim systemem i bez ważnego sygnału — z czysto emocjonalnej chęci uczestniczenia w silnym ruchu, który cię ominął, ale który wciąż trwa. Obawa polega na tym, by nie przegapić całkowicie dużej, zyskownej okazji, co prowadzi do decyzji „lepiej późno niż wcale”, co niemal zawsze jest błędem — zarówno psychologicznym, jak i technicznym!
Oślepia cię ta zieleń na wykresie i zapominasz o technicznych podstawach. Twój filtr zamienia się w sito…
Najlepszym sposobem na pokonanie FOMO jest przekonanie, że obecna okazja to tylko jedna z kolejnych 100, które jeszcze się pojawią, i że wystarczy poczekać na następną. Zresztą, między nami, gdyby trading był aktywnością sezonową albo raz na pół roku, uwierz mi, nie byłoby mnie tutaj!
Trader musi też skupiać się na własnej liście obserwacyjnej i własnej strategii.
Kluczowe jest trzymanie się swojego systemu, nawet jeśli ktoś proponuje ci coś ciekawego; nie wychodź poza wcześniej zdefiniowaną wymierną przewagę.
Granie na wykresach poza wcześniej ustalonymi parametrami szybko staje się problematyczne, gdy sprawy nie idą zgodnie z planem. A zdarza się to dość często, gdy trend nie jest jasny.
Prawdziwy trader musi też trzymać się swojego interwału czasowego i unikać pokusy grania. Zarządzanie swoim tradingiem jak firmą zobowiązuje cię do wykorzystywania własnego systemu, a nie do gonienia za przypadkowymi zakładami.
Pojedyncza transakcja nigdy nie powinna mieć wielkiego znaczenia dla tradera, który myśli o całościowym obrazie i długoterminowym sukcesie w tradingu.
Wartość okazji tkwi w timingu — jeśli twoje wejście jest zbyt spóźnione, to, co wygląda na błogosławieństwo, może szybko zamienić się w przekleństwo.
Pokusa, zazdrość i chciwość to sygnały emocjonalne wyzwalane przez FOMO, a lekarstwem na nie jest dyscyplina i koncentracja na własnym systemie oraz własnej przewadze. Zbyt wielu traderów topi się w stratach, goniąc za tęczami, które szybko zamieniają się w wodospady.
FOMO drogo kosztuje — nie przyczyniaj się do tego!
Jak uniknąć revenge tradingu
Revenge trading — co dosłownie znaczy „handel odwetowy” — to skrajnie irracjonalne pragnienie odrobienia strat na tym samym rynku, tym samym wykresie i tym samym walorze, na którym właśnie doszło do straty, jakby to była kwestia honoru, by nie stracić 2 razy z rzędu.
Subtelność tradingu polega na tym, że twoim jedynym wrogiem jest twoje własne ja!
Revenge trading zwykle wyzwala ego, które czuje się pokonane przez dany walor (WTF), i które chce zemścić się na wykresie, kompensując straty nowymi zyskami. Trader może wpaść w obsesję odzyskania swoich pieniędzy na tym samym wykresie, na którym je stracił, by poczuć, że są znów kwita.
Każdy ma swój sposób, ale może to wynikać z różnych odczuć — na przykład z potrzeby bycia lepszym albo wygrania z wyimaginowanym przeciwnikiem… Powiesz, że to śmieszne.
A mimo to, kto nigdy nie zaklął w stronę swojego komputera, mówiąc „MASZ, W TWARZ”?!
Wśród najbardziej rywalizujących z nas robi to prawdziwe spustoszenie! Nienawidzimy przegrywać i zawsze chcemy udowodnić, że mamy rację. To ludzkie, więc żeby to przezwyciężyć, trzeba pokonać ważny psychologiczny próg.
Jak w przypadku każdego problemu z mindsetem, rozwiązanie tej wady łatwiej powiedzieć, niż zrobić…
- nie brać strat do siebie,
- trzymać się systemu z dobrze zdywersyfikowaną listą obserwacyjną
- przejść do kolejnej okazji tradingowej, „nie patrząc w lusterko wsteczne”
Przy odpowiedniej wielkości pozycji i odpowiednim zarządzaniu ryzykiem każda transakcja będzie po prostu jedną z kolejnych 100 transakcji. Jeśli za każdym razem angażujesz w to swoje ego, czeka cię jeszcze wiele bólu głowy.
Dlaczego ważne jest, by unikać revenge tradingu?
- zaślepia cię na inne okazje tradingowe,
- twoje emocje przejmują kontrolę.
Rynek kryptowalut jest ogromny. Nikt na tym rynku nie musi odzyskiwać pieniędzy w taki sam sposób, w jaki je stracił.
Był jakiś powód, dla którego ta transakcja cię ominęła — zapisz go jasno w swoim dzienniku tradingowym, ale nie wracaj do niego przed podsumowaniem tygodnia lub miesiąca.
Małe przypomnienie: revenge trading nie jest częścią żadnego znanego dziś rentownego systemu tradingowego.
Cokolwiek się stanie, nigdy nie stawiaj swojego pragnienia zemsty na pierwszym miejscu. To nie jest zakład między znajomymi i nikt nie przyjdzie ci powiedzieć „Dobra robota… wystrychnąłeś mnie na dudka!”, jeśli twój demoniczny plan przypadkiem zadziałał.
Jak uniknąć „błędu hazardzisty”
Ten błąd mindsetu polega na braku zrozumienia, że przypadek jest niezależny od zdarzeń losowych.
Naturalnie prowadzi to do przekonania, że możesz przewidzieć wynik zdarzenia losowego na podstawie wyników poprzednich zdarzeń.
Uwaga, mówię tu o zdarzeniach losowych, a nie o zdarzeniach powtarzalnych, których używamy w tradingu każdego dnia, by przewidywać nadchodzące ruchy.
Klasyczny przykład błędu hazardzisty pojawia się, gdy ktoś rzuca monetą albo obstawia czerwone i czarne w ruletce. Bez względu na wyniki, będziesz mieć tendencję do budowania na ich podstawie własnych prawdopodobieństw.
W rzeczywistości każde zdarzenie losowe jest unikalne i nie ma najmniejszego wpływu na to, co nastąpi potem.
Rentowny trader zrozumiał, że każda transakcja na rynku jest wyjątkowa i zawiera element przypadku, którego nie da się opanować. Żadna transakcja nie ma pewnego wyniku na rynkach i żaden wykres nie jest niczego winien — nie musi odbić w górę bez względu na to, ile razy wcześniej spadał, a żadna kolejna transakcja nie musi być zyskowna tylko dlatego, że poprzednia seria zakończyła się porażką.
Wszystko może się zdarzyć w każdej chwili, dlatego traderzy potrzebują stop lossów, muszą opanować stopy kroczące (trailing stop) i dobierać odpowiednią wielkość pozycji, by zarządzać niepewnością. Istnieją też dopasowane strategie, takie jak hedging, by zmniejszyć możliwy wpływ przypadku…
Rentowny trader musi myśleć w kategoriach modelu dodatniej wartości oczekiwanej na dużej próbce sygnałów transakcyjnych, gdy każda transakcja jest zarządzana tak, by minimalizować straty i maksymalizować zyski.
Traderzy, którym się udaje, wykorzystują dyscyplinę, logikę, matematykę i koncentrację, by przezwyciężać błędy mentalne i osiągać zyski.
Zapomnij o talizmanach, nie mają tu nic do rzeczy! To powiedziawszy, trading można całkiem dobrze porównać do pewnych bardziej codziennych sytuacji… Lubisz pokera?!

Psychologia Tradingu: a co ma z tym wspólnego poker?!
Zostać traderem (albo zawodowym graczem w pokera) to rozwiązać dwustronny problem: umieć nieustannie doskonalić ocenę podejmowanego ryzyka oraz umieć rozwijać, udoskonalać i wdrażać sposoby tradowania, czyniąc je jak najbardziej skutecznymi.
Dla większości ludzi sukces tradera wynika mniej z mało prawdopodobnego znalezienia się w świetle reflektorów (dostępu do sztucznej sławy) niż z efektu regularnego postępu — ciągłego procesu rozwoju, w którym każdy uczący się zaczyna z wrodzonymi umiejętnościami i stara się przewyższyć swoich rówieśników. Ten rozdział przyjrzy się umiejętnościom wspólnym dla traderów, którym się udaje, oraz częstym błędom, które przeszkadzają początkującym w rozwinięciu swojego potencjału.
Nie wszyscy traderzy podchodzą do pracy tak samo i nie wszystkie zawody związane z tradingiem są identyczne. Zrozumienie tych subtelnych różnic pokaże, dlaczego warto zgłębić temat — zarówno pod względem postępu, jak i czasu potrzebnego na naukę. Wszystkie drogi mogą prowadzić do Rzymu, ale nie wszystkie prowadzą do wymarzonej pracy. W takim razie każdy trader może zacząć od zadania sobie innego pytania…
Czy jestem graczem pokerowym?
Poker to jedyna gra kasynowa, w której z definicji nie można z góry poznać matematycznie ustalonych szans gracza na wygraną — podczas gdy w innych grach te dane są zwykle wykorzystywane przeciwko niemu. Typowy przykład: automaty do gry. Choć przypadek odgrywa swoją rolę w momencie rozdania kart, szanse gracza pokerowego na wygraną w długim terminie zależą przede wszystkim od jego umiejętności w porównaniu z umiejętnościami przeciwników.
Gra w Texas Hold'em No Limit o znaczącą sumę pieniędzy wymaga takiego samego rachunku decyzyjnego i osobistego zaangażowania jak zarządzanie pozycją tradingową. To zdecydowanie najbardziej dostępny sposób, by nauczyć się podejmować ryzyko, o ile nie usiądziesz od razu przed stacją tradingową.
Poker: dobry sposób na trening?!
Poker to gra strategii, taktyki, prawdopodobieństwa i matematyki. To także przydatna, choć uproszczona, symulacja tradingu.
Dobrzy gracze pokerowi zawsze są w trybie skrajnej analizy, bo sukces zależy zarówno od zaawansowanego rozumienia prawdopodobieństw leżących u podstaw gry, jak i od wyczucia niuansów ludzkiej natury. Profesjonaliści spędzają mnóstwo czasu na studiowaniu przeciwników i charakteryzowaniu ich stylu gry na podstawie dwóch cech: stopnia podejmowanego ryzyka z ich pieniędzmi oraz ogólnej tendencji do pasywności lub agresywności.
W zależności od skłonności do podejmowania ryzyka, przeciwnicy określani są jako „ciasni” lub „luźni”. Na skrzyżowanych osiach przeciwnicy są w ten sposób klasyfikowani w czteropolowej tabeli:
luźny/pasywny, luźny/agresywny, ciasny/pasywny, ciasny/agresywny
Gracz luźny/agresywny
Nazywany czasem maniakiem, gra w sposób dziki i niekontrolowany. To gracz szukający mocnych wrażeń, który gra, by poczuć ekscytację, i który wykonuje ogromne zwroty w górę i w dół, rzadko mając wystarczająco dużo pieniędzy, by wytrzymać zmienność, którą sam sobie zadaje — i zwykle kończy zrujnowany.
Gracz luźny/pasywny
Angażuje się bez rozeznania, ale łatwo się poddaje, tracąc małe sumy pieniędzy w miarę postępu gry. Ta osoba, nazywana z przekąsem „calling station”, chce się angażować, ale brakuje jej determinacji, co czyni ją łatwym celem dla graczy agresywnych.
Gracz ciasny/pasywny
Siedzi przy stole, czekając na idealną sytuację, która nigdy się nie materializuje. Często nazywany „skałą” — niechętnie się angażuje, a gdy już to robi, nie lubi podejmować ryzyka.
Gracz ciasny/agresywny
Ten gracz cierpliwie czeka, aż szanse będą zdecydowanie na jego korzyść, po czym działa z maksymalną agresywnością, by wyciągnąć jak najwięcej pieniędzy od przeciwników przy stole.
Poker czy trading: jakie jest właściwe podejście?!
Większość wielkich zawodowców pokera uważa, że styl Ciasny/Agresywny to jedyne zachowanie wygrywające w długim terminie. Co jeszcze ciekawsze, gracze z elity uważają, że ciasne/agresywne podejście do gry nie jest zestawem naturalnych cech.
Bardzo niewiele osób jest intuicyjnie na tyle zdyscyplinowanych, by ograniczać swoje zaangażowanie do sytuacji, w których mają realną przewagę statystyczną, i jednocześnie gotowych wywierać maksymalną presję na przeciwnikach.
To zachowanie wyuczone. Wygrywający gracz pokerowy świadomie i celowo zmodyfikował swoje podejmowanie decyzji oraz podejście do gry, by być jednocześnie bardziej wyrachowanym i bardziej agresywnym i tym samym zmaksymalizować swoje szanse na sukces. To dokładnie takie nastawienie pasuje do zawodowego tradera, a ten model zachowania idealnie do niego przystaje.
Trader luźny/pasywny zawsze będzie miał otwartą jakąś pozycję, ale nigdy nic znaczącego, i będzie miał tendencję do wycofywania się przy pierwszej oznace straty.
Trader ciasny/pasywny wciąż czeka na idealną okazję, która nigdy zdaje się nie nadchodzić.
Trader ciasny/agresywny czeka, aż warunki staną się sprzyjające, po czym angażuje się w strategię ze znaczącą pozycją, zarządzaną w sposób taktyczny i kontrolowany.
Poker i trading: dobre praktyki
Pierwszą rzeczą, jaką robią dobrzy gracze pokerowi, siadając przy stole pełnym przeciwników, jest — co zaskakujące — nierobienie zupełnie niczego. Siedzą i obserwują przypływy i odpływy gry przez pół godziny, godzinę, albo tak długo, jak potrzeba, by wstępnie sklasyfikować przeciwników i zobaczyć, jak aktualnie toczy się gra.
Przyjrzą się stawkom, poziomowi agresywności uczestników i jakości rozgrywanych kart. Posłuchają, jak gracze opowiadają o tym, jak rozegrali poprzednie ręce, by zyskać wgląd w ich proces myślowy, styl i poziom umiejętności. Zobaczą, ile pieniędzy jest w grze i kto je stawia, jako wskaźnik skali zysków możliwych do osiągnięcia.
Na koniec dokonają szczerej oceny samych siebie w świetle tego, czego dowiedzieli się o grze, jej uczestnikach, jej wymaganiach oraz możliwościach zysku w stosunku do podejmowanego ryzyka. Jak mówi przysłowie: „jeśli nie potrafisz rozpoznać frajera przy stole pokerowym, to sam nim jesteś”.
Inteligentni gracze wiedzą, kiedy wstać i odejść od gry, która jest zbyt trudna albo nie pasuje do ich stylu, nawet jeśli nie rozegrali ani jednej ręki. Wiedzą też, kiedy zadomowić się na dłużej, jeśli trafią na sytuację, która wygląda na zyskowną.
Psychologia Tradingu: nie myl hazardu z tradingiem!
Jak początkujący mogą wykształcić styl tradingu analogiczny do pokerowego stylu ciasny/agresywny? Rozumiejąc, jakie cechy przyczyniają się do sukcesu, i rozwijając je, a także rozpoznając destrukcyjne tendencje i starając się ich unikać.
Uważaj jednak, by nie mylić Hazardu z Tradingiem, bo to zupełnie różne rzeczy! W tradingu bawisz się dobrze tylko wtedy, gdy osiągasz zyski, pokonując trudności — to jest klucz!

Kilkukrotnie zgłaszały się do mnie marki związane z zakładami sportowymi, licząc na promocję albo na to, że zaproponuję ich „sygnały”. Ci, którzy mnie znają, wiedzą, że odpowiedziałem: „Nie jesteśmy zainteresowani. Z poważaniem”.
Dla mnie nie do pomyślenia jest porównywanie hazardu z tradingiem, bo nawet jeśli niektórzy gracze pokerowi regularnie docierają do finałowych stołów turniejów, a inni nieźle zarabiają na życie w sieci, przypadek pozostaje stałym elementem.
Trading to nie hazard; dla mnie to jasne. Niemniej niektórym wciąż zdarza się mieć problem z dostrzeżeniem tej różnicy i bez wahania sięgają po maksymalną dźwignię, gdy mają już za sobą kilka transakcji.
Jeśli dla ciebie granica między hazardem a tradingiem wciąż jest cienka, ten wpis o mindsecie jest dla ciebie!
Trader kontra Hazardzista | Trading to nie hazard…
Wielu uważa się już za „traderów”, choć w rzeczywistości są tylko hazardzistami… którzy pewnie mieliby lepsze szanse, stawiając na ruletce, niż na rynkach finansowych.
To powiedziawszy, można całkiem dobrze przeprowadzić analogię między traderem a hazardzistą, podobną do różnicy między kasynem a hazardzistą. Trader musi bowiem pozycjonować się jak kasyno, ponieważ szanse na zysk muszą być wyraźnie wyższe niż szanse na stratę!
Paradygmat kasyna dla traderów został przedstawiony w książce „Trade like a Casino” Richarda Weissmana, a ten sposób myślenia naprawdę może pomóc traderom stać się rentownymi. Nie wahaj się więc temu przyjrzeć, bo z pewnością może ci to pomóc.
Trader kontra Hazardzista | „Edge” — twoja przewaga nad hazardzistami!
Związek między przepychem kasyna a większością jego zrujnowanych, uzależnionych klientów nasuwa się sam…
Kasyna mają przewagę statystyczną w swoich grach losowych nad graczami. Zresztą spróbuj tylko grać na kolor w trybie binarnym w ruletce, a bardzo szybko przestaniesz być tam mile widziany; to jest bardzo źle widziane!
Czas jest sprzymierzeńcem kasyna i wrogiem hazardzisty. Im dłużej ktoś próbuje pokonać kasyno, tym większe ma szanse przegrać — to naprawdę takie proste.
Zresztą kasyno ustawia też limity na każdym stole, dzięki czemu gracz nie może w nieskończoność podwajać stawek, by w końcu wygrać; odnajdujemy tu doskonałą analogię z naszym słynnym „zarządzaniem ryzykiem”
Kasyno nie ryzykuje swojej działalności ani rentowności na jednej transakcji; ma limity stołowe, które gwarantują, że żadna wygrana nie robi różnicy na jego rachunku zysków i strat.
Kasyno pozwala swojej przewadze zadziałać na dużej liczbie transakcji, tak by szanse wróciły na jego korzyść na dużej próbce.
Kolejną ogromną przewagą kasyna jest to, że nie ma emocji; kasynu nie zależy na tym, czy dany gracz wygrywa, czy przegrywa. Hazardzista natomiast jest bardzo emocjonalny!
Dlatego czasem próbuje odrobić (wszystkie) swoje straty, mimo że sytuacja już zapowiada się bardzo źle. Gra więc z prawdopodobieństwem przeciwko sobie i zazwyczaj stawia coraz więcej, licząc, że jedna wygrana przywróci mu równowagę — podczas gdy ona tylko wciąga go w coraz większe straty.
Kolejną plagą hazardzisty jest to, że nawet po seriach wygranych nie realizuje zysków i nie odchodzi z pieniędzmi — zostaje i traci wszystko, czy to dlatego, że robi się pewny siebie i stawia zbyt dużo, czy dlatego, że traci dyscyplinę strategii, która przez jakiś czas działała. Hazardziści są zwykle skazani na to, by być przegranymi.
Trader kontra Hazardzista | 10 prostych technik, by uniknąć pomyłki
- Handluj według prawdopodobieństw, a nie potencjalnych zysków.
- Otwieraj małe pozycje w stosunku do wielkości swojego konta i NIGDY nie narażaj całego konta na ryzyko ruiny. (patrz: zarządzanie ryzykiem)
- Traduj plan, a nie emocje.
- Zawsze wchodź w transakcję z przewagą, którą można jasno zdefiniować dzięki konfluencji poważnych wskaźników.
- Przeczucie to nie jest zła rzecz, ale trzeba je zweryfikować! Nasze osobiste przekonania nic nie obchodzą innych traderów, którzy chętnie na nich zagrają!
- Handluj swoimi strategiami za prawdziwe pieniądze wyłącznie wtedy, gdy udało ci się sprawdzić ich skuteczność za pomocą Paper Tradingu lub solidnego Backtestingu!
- Zarządzanie ryzykiem to priorytet numer jeden. Zyski są sprawą drugorzędną.
- Zacznij od unikania wszelkiego ryzyka ruiny, bo to bieg długodystansowy! Próba szybkiego wzbogacenia się jest wyjątkowo szkodliwa.
- Handluj z dyscypliną i koncentracją. Nie zmieniaj nagle swojego sposobu handlowania z powodu serii zysków czy strat: zrób ponowny Backtest / ponowny Paper Trading.
- Traduj chwilę obecną! Znaczenie przeszłych strat, a nawet zysków, nie ma już żadnego znaczenia.
Trader kontra Hazardzista | Na zakończenie zadaj sobie 1 proste pytanie!
Po której stronie rynku zamierzasz działać: Kasyna czy Hazardzisty?
W każdym razie, jeśli to stres przeszkadza ci działać racjonalnie, zebrałem dla ciebie dziesięć rad, które pozwolą ci go przezwyciężyć.

We współczesnym świecie nasuwa się jeden wniosek: stres jest wszechobecny z wielu powodów.
Praca jest bardziej niepewna niż kiedyś, mit nieskończonego wzrostu regularnie dostaje ciosy, granice naszej planety w końcu stają się widoczne, nie licząc mniej lub bardziej doraźnych epizodów, które w niczym nie pomagają — jak obraz kryzysu gospodarczego czy… wizyta teściów.
Każdy regularnie ma świetne powody, by czuć narastający stres. W tradingu jest dokładnie tak samo!
Stres w tradingu | Zdefiniujmy ten stan
Aby skutecznie poruszać się po tym nowym tutorialu o mindsecie, zacznijmy prosto — od przypomnienia prostej definicji stresu.
Według słownika Larousse to „stan reakcji organizmu poddanego nagłej presji”.
Dodałbym, że to stan pobudzenia (negatywnego lub pozytywnego), który do pewnego stopnia uniemożliwia nam budowanie w pełni spójnych reakcji werbalnych czy behawioralnych.
Tymczasem w tradingu spójność naszych reakcji wobec rynku jest kluczowa. Nie można pozwolić, by stres nas prowadził — jak więc tego uniknąć?!
Pomyślałem więc, że przyda ci się poznać kilka moich sposobów na uniknięcie niepotrzebnego stresu podczas tradingu.
Psychologia Tradingu: jak radzić sobie ze stresem — 10 rad
Zachowanie spokoju zaczyna się od stosowania swojego planu!
Modyfikowanie poziomów Take Profit i Stop Loss na pewno ci nie pomoże się rozluźnić — wręcz przeciwnie.
Unikaj stresu dzięki precyzyjnemu zarządzaniu ryzykiem
Jeśli przestrzegasz swojego zarządzania ryzykiem, straty szybko przestaną być powodem do stresu. Staną się częścią twojej codzienności. Ryzyko 1% na transakcję, tak jak sugeruję moim uczniom, pozwala patrzeć daleko w przyszłość!
Zadbaj o swój komfort
Komfort jest bardzo ważny, by nasz proces decyzyjny nie był zakłócany. Wymaga to dobrego sprzętu, dobrego fotela, nienagannej higieny twojej przestrzeni pracy, ale też twojego ciała! To, że pracujesz z domu, nie znaczy, że nie warto o siebie dbać. Wręcz przeciwnie — masz więcej czasu, bo nie jedziesz do biura, więc warto to wykorzystać.
Wizualizuj swój proces dochodzenia do sukcesu
Jeśli nie wiesz, dokąd zmierzasz w swoim tradingu albo w swojej nauce tradingu, to normalne, że ogarnia cię stres. Jest podobnie jak wtedy, gdy się zgubisz i nie wiesz, jak wrócić do domu. Jeśli nie masz dobrze ustalonego planu albo nie wiesz naprawdę, na jakim etapie tego procesu jesteś, trudno ci będzie iść naprzód w spokoju!
Opanuj stres, zwalniając tempo
Czasem to naprawdę dobre rozwiązanie! Jeśli dobrze radzisz sobie w pewnych warunkach rynkowych, nie musi to dotyczyć każdej sytuacji. Trzeba wtedy umieć zwolnić i wybierać swoje transakcje oszczędnie, skupiając się na tym, co najważniejsze!
Doceniaj dobre chwile i dobre rzeczy
Bycie wdzięcznym za to, co się ma, jest ważne, bo przypomina nam, po co pracujemy. Nawet gdy nie masz wiele, warto walczyć o swój kawałek tortu! Myślę tu oczywiście o aspekcie materialnym, ale też o sytuacji osobistej: zdrowiu, przyjaciołach, rodzinie, hobby i pasji itd.
Zmniejsz stres, będąc uważnym
Idź naprzód z szeroko otwartymi oczami! Zwracaj uwagę na wszystkie elementy, które planujesz obserwować przy podejmowaniu decyzji, ale uważaj też na samego siebie. To normalne, że gdy masz motywację, chcesz dociągnąć sprawy do końca, ale nienormalne jest doprowadzić się do wypalenia i depresji. Umiej powiedzieć stop, by nabrać sił, kiedy to konieczne.
Opanuj stres, przestając się upierać
Jak wspomniałem wcześniej, gdy czegoś chcesz, to normalne, że chcesz dociągnąć to do końca bez względu na poświęcenia. To powiedziawszy, gdy coś nie działa w tradingu, przejdź do czegoś innego i rozwijaj nowe metody oraz strategie. Nie czekaj, aż zobaczysz, jak topnieje twój kapitał, żeby zacząć się rozwijać!
Pokonanie emocji jest kluczowe, by uniknąć stresu
Podejmowanie decyzji pod wpływem strachu, chciwości czy innego szkodliwego uczucia nie pomoże ci w osiągnięciu sukcesu. Kiedy otwierasz pozycję, powinno to opierać się wyłącznie na twoim regulaminie. Później liczy się już tylko trzymanie planu, i to do samego końca!
Zachowaj gotowość do ograniczania strat!
Wracamy tu trochę do punktu numer 8, ale w sposób bardziej precyzyjny — musisz nauczyć się wychodzić z pozycji, nawet jeśli zwykle to działa; twoje poziomy unieważnienia muszą być jasne i respektowane, jeśli zostaną przekroczone! Skoro straty są czymś regularnym w tradingu, ważne jest, by umieć przegrywać czysto, bez zbędnych dramatów…
Zarządzanie stresem w tradingu | Podsumowanie
Jeśli nie uda ci się opanować stresu na rynkach, nie pociągniesz długo w tradingu kryptowalut ani na rynku krypto w ogóle. Możesz traktować ten aspekt jako jeden z filarów swojej długowieczności. Nawet jeśli wytrzymasz tak przez kilka miesięcy, w końcu się rozczarujesz, z widmem wypalenia albo załamania nerwowego na horyzoncie!
Jak już wspominałem, to zupełnie normalne, że chcesz dociągnąć do końca, gdy masz cel, ale jeśli nie potrafisz się rozluźnić i pozostać rozluźnionym, nie dałbym wiele za twoją skórę!
Dlatego szczerze mam nadzieję, że te proste rady pomogą ci na co dzień radzić sobie ze stresem, aby osiągać dobre wyniki dzięki logicznym decyzjom!

Wpłacasz 1 000 € → 80 € dla Ciebie. 10 000 € → 800 €. Limit osiągasz przy wpłacie 62 500 €: 5 000 €.
Do tego jeszcze 300 € z misji
- Voucher X-Perpetuals na 100 € przy Twojej pierwszej wpłacie od 100 €
- 10 € za założenie karty OKX i 3 kwalifikujące się płatności
- Od 10 € do 110 €, zależnie od Twoich wpłat i wolumenu obrotu
- Minimalna wpłata: 10 €
- Wypłacane co 14 dni przez 12 miesięcy
- Twoje środki pozostają wolne: trading lub Earn
Do poniedziałek, 31 sierpnia, 23:59 · Link afiliacyjny · trading wiąże się z ryzykiem straty
Psychologia Tradingu: wytrwałość to KLUCZ!
Na początku większość z nas miała ochotę się poddać… A jednak wytrwałość i cierpliwość to klucze do sukcesu w tradingu, tak jak wszędzie indziej!
Przez pierwsze lata większość czasu spędzisz na nauce i wydawaniu pieniędzy na kształcenie się. Skoro przychodzimy tu, by szybko zarobić, a zamiast tego tracimy, to naturalne, że zaczynamy zadawać sobie pytania.
To zupełnie naturalne być niecierpliwym, może to nawet sugerować ambicję, ale w tradingu nie ma to sensu.
Trading to rywalizacja o dwóch kierunkach, a ty musisz być po dobrej stronie transakcji, by osiągać zyski. Nie ma co do tego wątpliwości — i miej pewność, że jeśli zabraknie ci cierpliwości, ktoś inny na tym skorzysta.
Udana transakcja nie zdarza się co 5 minut. Zresztą wielu bardzo rentownych traderów ma win rate nieprzekraczający 60%. To raczej skala ich zysków w stosunku do strat oraz siła charakteru pozwalają im robić różnicę.
Wytrwałość w tradingu to kwestia nauki, wdrażania i poświęcenia. Jeśli będziesz wykazywać się wytrwałością i niczego nie odpuścisz, masz już połowę drogi za sobą. Nie mówię tu o kilku dniach, ale o długich miesiącach.
Wytrwałość: 7 powodów, by się nie poddawać
- Trading uczy cię poznawać samego siebie. „Chcąc nie chcąc” będziesz musieć zapoznać się zarówno ze swoimi atutami, JAK i swoimi słabościami.
- Dobre tradowanie sprawi, że staniesz się skuteczniejszy w codziennym życiu. Dobrzy traderzy potrafią zarządzać swoim ego, strachem, chciwością oraz ryzykiem w wielu dziedzinach życia.
- Trading to dobry sposób na zmierzenie swoich możliwości. To dość klasyczna rywalizacja. Jej wielką specyfiką jest to, że gra się na równej broni! To także rywalizacja z samym sobą.
- Świetny system tradingowy może stanowić regularne źródło dochodu.
- Możesz powiększać swój kapitał i tym samym znacząco zmienić swoje życie.
- Bardzo niewiele zawodów oferuje taką swobodę: brak sztywnych godzin, brak szefa, ciekawe perspektywy, dowolnie wybrane miejsce pracy itd.…
- Poddajemy się, gdy jesteśmy sfrustrowani, a czasem zmęczeni. Kto wytrwa, ten czerpie motywację z porażek, bo wie, że to doskonałe okazje do nauki!
Więc… jesteś raczej typem wytrwałym czy raczej niecierpliwym?
Jeśli brakuje ci cierpliwości, proponuję doskonałe szkolenia tradingowe , które pozwolą ci zaoszczędzić cenny czas, a jeśli jesteś osobą wytrwałą, to świetnie, bo i tak będziesz ich bardzo potrzebować!
Tymczasem nigdy nie zapominaj, że trading to rywalizacja, w której koniecznie musisz znaleźć się wśród najlepszych z najlepszych, by osiągać zyski! W zależności od rynku i stylu tradingu, rentownych jest od 1 do 10% traderów, więc nie bagatelizuj tego aspektu. Żeby zostać zawodowym traderem i żyć z tego, trzeba być wśród najlepszych — to nieuniknione!

Trading to rywalizacja… Jeśli nie wydarzy się utopijna rewolucja, każdy musi zrozumieć, że większość traderów obecnych na rynkach traci pieniądze.
Możesz zresztą porównać ją do Grand Prix i jego podium: 4. miejsce nie jest złe, radzi sobie całkiem nieźle, ale niekoniecznie to wielki wynik. Zresztą nigdy nie widziałem mistrza świata, który zostałby nim bez sporej liczby wygranych Grand Prix i miejsc na podium. Łatwo jest od czasu do czasu zrobić kilka dobrych transakcji, ale robienie tego regularnie wymaga techniki i doświadczenia dalece powyżej przeciętnej.
Widzę, do czego zmierzasz z tym SMC Trading… Ale już napisałem o tym artykuł 😉
Obecnie media społecznościowe sprawiają wrażenie, że trading może być łatwy. To oczywiście nieprawda.
Czy znasz „heurystykę dostępności”?!
To błąd poznawczy, który prędzej czy później sprawia, że wszyscy mylimy rzeczywistość z pierwszymi myślami, jakie przychodzą nam do głowy na dany temat. Czasem bywa to całkowicie prawdziwe, niestety — ale częściej chodzi o „prawdy”, które wciąż nam się wtłacza i które natychmiast powtarzamy.
To zjawisko, które z pewnością już zwróciło twoją uwagę w mediach społecznościowych. Ja sam regularnie doświadczam go w komentarzach pod moimi treściami, mimo ogromnej pracy prewencyjnej i edukacyjnej, jaką wkładam w moich followersów.
Zawsze znajdzie się TEN troll… W SKRÓCIE!
Bądźmy realistami — wiedz, że trading jest rentowny dla najwyżej 5, a maksymalnie 10% traderów.
Dlaczego zdecydowana większość traderów traci pieniądze?
- Przede wszystkim dlatego, że mamy tu do czynienia z hierarchią umiejętności
- Ponadto, bez względu na moment czy interwał czasowy, na którym tradujesz, płynność jest ograniczona. Oznacza to, że koniecznie musisz być szybszy od innych przy wejściu i wyjściu z pozycji. Nawet mając dobry plan, zdarza się, że dostępna płynność nie wystarcza dla wszystkich.
- Potrzebujesz lepszych strategii niż inni. Ci, którzy są dobrzy, jedzą; ci, którzy nie są dobrzy, są zjadani. Podobnie jak w każdej rywalizacji — żeby zarabiać na życie lepiej niż inni w tym sektorze, musisz koniecznie być lepszy od większości!
Trader, który zarabia 1 000 $ dziennie, zabiera to innym. Inni albo stracą, albo przegapią te 1 000 $.
Istnieje bardzo niewiele branż, w których od razu mierzysz się z najlepszymi — a trading właśnie do nich należy!
Kiedy zaczynasz uprawiać sport, nie mierzysz się od razu z najlepszymi, bo nie miałoby to sensu — szybko by cię to zniechęciło. W tradingu jest podobnie, jeśli nie zachowasz ostrożności i wystartujesz ze zbyt wygórowanymi oczekiwaniami!
Zanim przejdziesz na poziom profesjonalny, potrzeba czasu, bez względu na talent… Zresztą to właśnie przegrywając z lepszymi od siebie, awansujesz na wyższy poziom — trzeba jednak zachować pewną równowagę.
Czas, Badanie, Praktyka
Aby stać się lepszym od innych i zarabiać pieniądze, musisz włożyć więcej „świadomej” pracy niż inni.
Większość zrezygnowała zbyt wcześnie; powody tego są różne!
Moim zdaniem, przynajmniej z metodą, którą proponuję jako przykład, potrzeba około 1 roku, by tradować przyzwoicie, ale żeby być naprawdę dobrym, potrzeba zwykle znacznie więcej czasu.
Jeśli weźmiemy rynek kryptowalut, traderzy, którym nie udaje się osiągać zysków, zwykle gubią się w wielu strategiach albo zbyt wielu coinach, zamiast skupić się na 1 lub 2 coinach, 1 lub 2 strategiach. Wtedy, jeśli dopiero zaczynasz, to czyste kasyno!
Odnieść sukces w tradingu: kilka prostych rad na początek
Traderzy, którym się udaje, tradują 1 lub 2 bardzo konkretne strategie/układy/modele. Nie musisz wiedzieć wszystkiego; musisz tylko znać kilka modeli, które działają — awansujesz na wyższy poziom i DOPIERO POTEM poszerzasz swoje umiejętności.
Na przykład, jeśli wierzyć temu, co mówią nam nasi współpracownicy z Delta Exchange, od 5 do 10% ogólnego wolumenu tradingu w sektorze krypto jest związane z tradingiem Opcji. A to nieprzypadkowo…
Osobiście wystartowałem z małą przewagą, bo mimo że na początku gubiłem się w wielu rynkach i strategiach, jestem osobą, która lubi działać krok po kroku — nie zaczynam nowej pracy, zanim nie skończę poprzedniej.
Wielu traderów ponosi porażkę, bo są niedokapitalizowani i szybko trafiają pod ścianę, bo nie mają spójnego zarządzania ryzykiem. Nie potrafią wtedy przyjąć strat we właściwym momencie, nie mają strategii albo jej nie przestrzegają, stawiają za dużo albo za mało (wielkość pozycji), tradują wtedy, gdy nie powinni, itd.
Stosuj się od początku do dobrych rad, bo najpewniej nie będzie cię stać na rozumowanie metodą prób i błędów. Na koniec, skup się na wynikach, a nie na samym procesie… żeby wymienić tylko kilka z nich.
Wielu traderów przegrywa przez swój Mindset!
Psychologia wpływa na wszystko, co robimy jako traderzy. Jeśli jesteśmy zbyt niecierpliwi, zbyt pewni siebie, pełni lęku, źli albo zablokowani myślami o przeszłych transakcjach, logicznie wpływa to na to, co widzimy, i na sposób, w jaki zarządzamy swoimi pozycjami — to normalne.
To właśnie tutaj trzeba zrobić różnicę i sprawić, by presja spływała po twoich barkach! Żeby przejść ten etap, czasem trzeba znaleźć swój katalizator, swoją „pozytywną myśl”, albo po prostu tradować na miarę swoich możliwości, zaczynając od Paper Tradingu.
Paper trading nie jest obowiązkowy — na start można całkiem dobrze tradować bardzo małymi kwotami! Każdy z nas grywał w pokera z wpisowym w wysokości 5, 10 czy 20 euro, bo gra się w niego dobrze, z przyjemnością i bez strachu przed przegraną. To nie przeszkadza wyjść bardzo zadowolonym, gdy pomnożyło się swoją stawkę — i to normalne, bo dobrze się grało.
Trading to nie tylko stosowanie strategii; to codzienna introspekcja. Przyjrzyj się uważnie, jak nasz sposób myślenia wpływa na nasz trading. Większość ludzi nigdy tego nie robi i dlatego nigdy nie awansuje na wyższy poziom.
Jeśli twój mindset nie jest odpowiedni, żadne strategie ani żadne książki o tradingu na świecie nie zmienią twoich wyników!
Każdy poradnik tutaj jest bezpłatny. Poznaj pełny kurs i dołącz do społeczności traderów, którzy codziennie wymieniają się pomysłami.